Przejdź do treści
9°CPowietrze: bardzo dobre Noteć: 100 cm rośnie wtorek, 13 października 2026 · imieniny: Edwarda, Teofila wschód 07:17 · zachód 18:08
reklama
Newseria

Legendy Mazowsza ożywają na scenie. Powstał musical z okazji 500-lecia regionu

zdjęcie: Legendy Mazowsza ożywają na scenie. Powstał musical z okazji 500-lecia regionu / fot. Newseria
fot. Newseria
Mistrz Twardowski, płocka Wodnica i Czarna Bestia z Ciechanowa trafiają pod lupę urzędników, którzy sprawdzają, czy bohaterowie mazowieckich legend nadal istnieją. Kontrola przebiega zgodnie z planem, dopóki się nie okazuje, że zaginęła Róża z Wyszkowa. Jej poszukiwania są osią fabuły musicalu „Gdzie jest Róża?”, przygotowanego przez Warszawską Operę Kameralną z okazji 500-lecia włączenia Mazowsza do Królestwa Polskiego. Spektakl inspirowany książką Marty Milewskiej łączy komedię, kryminał i baśń.
Udostępnij Post

Z okazji 500-lecia włączenia Mazowsza do Korony Polskiej powstaje wiele spektakli, które podnoszą rangę tego wydarzenia. Natomiast myśmy podeszli do tego zupełnie inaczej. Mnie zachwyciła książka Marty Milewskiej na temat legend Mazowsza i te wszystkie postaci. Poza tym w tej książce są jeszcze bardzo ciekawe opowiastki o danych regionach, więc dlaczego by nie skompilować musicalu z tych legend? Bo tu jest Róża z Wyszkowa, tu jest i Pan Twardowski, i Bestia, i Boruta, i Wodnica z Płocka, więc wszystkie te miejsca są pozaznaczane na mapie Mazowsza. Ale jak zebrać je w całość? – mówi agencji Newseria Alicja Węgorzewska-Whiskerd,

dyrektor Warszawskiej Opery Kameralnej.

W musicalu „Gdzie jest Róża?” bohaterowie dawnych podań podlegają nadzorowi fikcyjnego Urzędu Standaryzacji i Ewidencji Baśni i Legend. Każda nadprzyrodzona postać ma swoją teczkę, a jej aktywność jest regularnie sprawdzana. W teren wyruszają dwaj urzędnicy o zupełnie różnych charakterach: Witold Właściwy, który ufa przede wszystkim procedurom i dokumentom, oraz Konrad Cudny, który wierzy, że każda legenda ma własny głos. Ich podróż prowadzi przez Węgrów, Płock, Ciechanów i Wyszków. Po drodze spotykają bohaterów lokalnych podań, którzy nie zawsze zachowują się zgodnie z tym, co zapisano w oficjalnych rejestrach.

Jerzy Wołosiuk napisał w zeszłym roku „Zaginione kolędy”, bardzo melodyjną, bardzo piękną opowieść musicalową. Zaproponowałam mu napisanie libretta i muzyki i pan Jerzy ładnie spiął to wszystko w jedną całość. Zaprosiłam też oczywiście znakomitych realizatorów. Marcin Łobacz dostał już z nami dwie Teatralne Nagrody Muzyczne za najlepsze kostiumy przy „Czarodziejskim flecie” i „Dziadku do orzechów”. Jerzy Wołosiuk stanął również za pulpitem dyrygenckim, więc nie mogę sobie wyobrazić tego lepiej – wskazuje Alicja Węgorzewska-Whiskerd.

W 1526 roku, po śmierci ostatnich książąt mazowieckich, Stanisława i Janusza III, Księstwo Mazowieckie zostało włączone do Królestwa Polskiego. Tegorocznemu jubileuszowi towarzyszą wystawy i wydarzenia poświęcone historii regionu. Muzeum Mazowieckie w Płocku przygotowało wystawę „Mazowsze dla Korony”, na której można zobaczyć m.in. średniowieczne rękopisy i pamiątki związane z mazowieckimi Piastami.

Na Mazowszu funkcjonuje wiele wspaniałych legend. Są często przekazywane z ust do ust przez pokolenia, wiele z nich zostało spisanych, wiele żyje dzięki regionalistom i lokalnym historykom, ale niestety nie wychodzą poza region, w którym funkcjonują. Brakowało książki, która pokazywałaby całe współczesne Mazowsze przez pryzmat legend. Stąd pomysł i inspiracja, żeby stworzyć książkę, która będzie miniprzewodnikiem po Mazowszu, więc każda legenda, która dotyczy na przykład ziemi radomskiej, siedleckiej, Warszawy czy Płocka, została okraszona ciekawostkami historycznymi, ale także polecajkami, czyli miejscami, które warto zobaczyć czy poznać – tłumaczy Marta Honorata Milewska,

autorka książek dla dzieci.

Mazowieckie legendy to nie tylko opowieści o diabłach, duchach i nadprzyrodzonych stworzeniach. W książce „Mazowsze. Księga legend i tajemnic” Marty Honoraty Milewskiej znalazło się 18 historii, wśród nich podania o książętach, rycerzach, smokach i dawnych mieszkańcach regionu. Autorka sięgnęła po opowieści z różnych części współczesnego Mazowsza, w tym z terenów Kurpiowszczyzny oraz okolic Płocka, Radomia i Siedlec.

Starałam się wybrać legendy, które będą ciekawe, barwne, ale też różnorodne. Obok legend typowo historycznych, przedstawiających na przykład historię ostatnich mazowieckich Piastów, mamy też legendy dotyczące historii miast i miejsc, jak legenda o płockiej Wodnicy. Ale mamy też, co było dla mnie bardzo ważne, dwie legendy dotyczące mieszkańców dawnego Mazowsza, społeczności żydowskiej i społeczności romskiej – mówi autorka.

Musical „Gdzie jest Róża?” jest spektaklem familijnym. Za jego reżyserię odpowiada Jerzy Jan Połoński, scenografię przygotowała Katarzyna Gabrat-Szymańska, a kostiumy Marcin Łobacz. W przedstawieniu występują zarówno bohaterowie znanych mazowieckich podań, jak i postacie, o których pamięć zachowała się głównie w lokalnych społecznościach.

Jestem przeszczęśliwa, że książka przedstawiająca mazowieckie legendy zainspirowała tak wspaniałych artystów i wspaniałe instytucje jak Warszawska Opera Kameralna, że bohaterowie tych mazowieckich legend, do tej pory znani często bardzo lokalnie, ożywają i stają się bohaterami wspaniałego, barwnego i kunsztownego musicalu. Dochodzą do mnie też informacje, że seniorzy i uczniowie chętnie wykorzystują tę książkę, żeby w swoich szkołach i domach kultury przygotowywać przedstawienia i czytać te legendy – podkreśla Marta Honorata Milewska.

Chciałabym, żeby widzowie po spektaklu zapamiętali, że obchodzimy 500-lecie włączenia Mazowsza do Korony Polskiej. A przy okazji mogliby sięgnąć po książkę Marty Milewskiej, bo jest wspaniała – mówi Alicja Węgorzewska-Whiskerd.


Źródło: Newseria

Przeczytaj jeszcze

Komentarze

Dodaj komentarz... Zaloguj i skomentuj